Roald Amundsen (1872-1928)

November 5th, 2008

Słynny norweski badacz polarny, zdo­bywca bieguna południowego. Od wczesnej młodości pływał po morzach. Wyprawę na biegun poprzedził kilkunastoma podróżami badawczymi. Zbadał ogółem około 100 wysp arktycznych. Ustalił także położenie bieguna magnetycznego. W latach 1897-1899 uczestniczył jako sternik w fi­nansowanej przez Belgię wyprawie antark-tycznej na stat­ku „Belgica” pod dowództwem Adriena de Ger­lachem de Go-mery’ego. Wy­prawa ta miała charakter mię­dzynarodowy. Jej członkami byli także dwaj Polacy: Henryk Arctowski i An­toni B. Dobro­wolski. Załoga

tej wyprawy pierwsza spędziła zimę w Ark­tyce, uwięziona w potężnych lodach.

W latach 1903-1906 Amundsen przebył po raz pierwszy na statku „Gjóa” Przejście Północno-Zachodnie, czyli drogę morską od Grenlandii do Cieśniny Beringa. W latach 1910-1912 r. uczestniczył w słynnej wypra­wie antarktycznej na „Framie”, statku nor­weskim specjalnie zaprojektowanym do pły­wania wśród lodów (obecnie znajduje się w muzeum Framhuset w Oslo). Z czterema towarzyszami wyruszył znad Bariery Lodo­wej Rossa na saniach zaprzężonych w psy na biegun. 15 grudnia 1911 r. zdobył biegun po­łudniowy, wyprzedzając o cztery tygodnie wyprawę brytyjską, prowadzoną przez Ro­berta Falcona Scotta, z którym całe życie ry­walizował. W drodze powrotnej odkrył góry, nazwane później Górami Królowej Maud. W latach 1918-1920 próbował bez powodze­nia dotrzeć do bieguna północnego na statku „Maud”. Następne wyprawy też były bez­owocne. Ponowił próbę, tym razem przelotu nad biegunem, specjalnie skonstruowanym samolotem. Dwie pierwsze próby (1923 i 1925) były nieudane. Dopiero wyprawa w maju 1926 r. zakończyła się sukcesem. Przeleciał wtedy nad biegunem i w poprzek całej Arktyki na sterowcu „Norge” wraz z amerykańskim podróżnikiem polarnym Lincolnem Ellsworthem (1880-1951) i kon­struktorem sterowców, Włochem Umberto Nobilem (1885-1978), dwa dni po podob­nym przelocie (nad biegunem południowym) amerykańskiego badacza polarnego Richar­da Evelyna Byrda (1888-1957). Zginął na Wyspie Niedźwiedziej, spiesząc na ratunek wyprawie Umberta Nobilego. Roald Amund­sen pozostawił po sobie pamiętniki: „Zdoby­cie bieguna południowego” i „Moje życie polarnika”.

André Marie Ampère (1775-1836)

November 5th, 2008

Wybitny francuski matematyk i fi­zyk. Urodził się w Lyonie. Nie pobierał nauki w szkołach. Był samoukiem. Zaprzyjaźniony z rodziną ksiądz udzielał mu lekcji matematyki, a oj­ciec uczył go łaciny. Głównym źródłem je­go wiedzy była głośna na całą Europę „Wielka Encyklopedia Francuska” pod re­dakcją Denisa Diderota i Jeana d’Alember-ta. Skupiły się wokół niej najpotężniejsze umysły ówczesnej Francji. Prawdopodob­nie Ampère znał to wydawnictwo dokła­dnie, ponieważ studiował je bezustannie. W rodzinnym mieście dostał posadę nau­czyciela. Po ogłoszeniu rozpraw matema­tycznych z zakresu teorii prawdopodobień­stwa i analizy matematycznej został w 1809 r. profesorem École Polytechnique w Paryżu. Stanowisko to piastował do 1824 r. Wykła­dał później fizykę w słynnej Collège de France. W 1820 r. dokonał doniosłego od­krycia - spostrzegł wzajemne oddziaływa­nie prądów elektrycznych przepływających w równoległych przewodnikach. Opisał prawo rządzące tym oddziaływaniem, zwa­ne prawem Ampère’a. Określa ono siłę, z jaką pole magnetyczne o indukcji B dzia­ła na przewodnik, przez który płynie prąd

danym natężeniu. Odkrycie to zapocząt­kowało rozwój elektrodynamiki - działu nauki o elektryczności zajmującego się ba­daniami zjawisk związanych z ruchem

1 wzajemnym oddziaływaniem prądów elektrycznych. Doniosłe znaczenie miały prace Ampère’a nad magnetyzmem. W uzna­niu naukowych zasług wielkiego Francuza nazwano od jego nazwiska jednostkę natę­żenia prądu elektrycznego - amper (A),

przyrząd słu­żący do po­miaru natęże­nia prądu elektryczne­go - ampero­mierz, jed­nostkę ładun­ku elektrycz­nego - ampe-rosekundę (As), a także jednostkę siły magnetomo-

torycznej - amperozwój (Az). Świadczy to o wadze odkryć Ampère’a. Mimo że miał tak wybitny ścisły umysł, na co dzień był bardzo roztargniony. Ciągle coś obliczał, mówił do siebie, pisał, gdzie popadnie. Za­trzymał się na przykład przy stojącej kare­cie i zaczął wypisywać jakieś wzory, biorąc tylną ścianę jej pudła za tablicę. Gdy kare­ta ruszyła, Ampère biegł za nią, kończąc obliczenia. Niezależnie jednak od krążą­cych o nim anegdot jego odkrycia dały pod­stawy do rozwoju fizyki i matematyki i są aktualne do dziś.

Nicola Amati (1596-1684)

November 5th, 2008

Najwybitniejszy przedstawiciel słynne­go rodu lutników z Cremony. Urodził się i aż do śmierci żył i działał w tym mieście. Był synem Girolama (Hieronima), a zarazem jego uczniem. Zajmował się budo­wą skrzypiec, wiol i wiolonczel. Początkowo wzorował się na instrumentach ojca, później zaś wprowadził swoje wzory. Dobierając umiejętnie formę i materiały, budował instru­menty znakomite. Stworzył dwa własne mo­dele skrzypiec, duży i mały, które do dziś sta­nowią przykład najwyższego osiągnięcia w dziedzinie sztuki lutniczej. Odznaczają się lekkością formy, znakomitym wyczu­ciem propor­cji, śmiałym

cięciem ot­worów rezo­nansowych (efów), dużą główką, lecz stosunkowo płytko rzeź­bioną, sta­rannym za­okrągleniem brzegów płyt. Całość wykonana

“O Herb rodziny Amatich

jest zawsze z niezwykłą precyzją, w kolorze żółtozłotym, rzadziej czerwonawym. Instru­menty Nicoli Amatiego są obecnie bardzo poszukiwane ze względu na piękny, nośny, jasny i pełny dźwięk. Jego uczniami byli dwaj wybitni budowniczowie skrzypiec: An­drea Guameri i najsłynniejszy lutnik wszech czasów - Antonio Stradivari.

Wszystko zaczęło się od dziadka Nicoli, Andrei, który był założycielem tzw. szkoły kremońskiej. Andrea Amati żył i działał w XVI w. Około 1560 r. nadał violi da brra-cio kształt skrzypiec, który przetrwał do czasów obecnych. Skrzypce z jego warszta­tu są dziś rzadkim okazem. Cechuje je nie­zbyt nośny, ale za to piękny dźwięk. W 1580 r. Andrea Amati aktem notarialnym, uczynił spadkobiercami swoich synów, An­tonia i Girolama. Jednak pracownię ojca przejął Antonio, gdyż Gierolamo w tym czasie doskonalił swą sztukę u innych lut­ników kremońskich. W 1588 r. Antonio odsprzedał bratu udziały w pracowni i odtąd tworzyli razem. Wprowadzili nowy model instrumentu, o wysokim sklepieniu płyt re­zonansowych i subtelnym rysunku konturu, starannie wypracowanych szczegółach, w kolorze żółtozłotym lub czerwonozłotym. Instrumenty odznaczały się dźwiękiem miękkim, delikatnym i dlatego były najle­psze do wykonywania utworów kameral­nych. Zakłada się, że najwybitniejsze in­strumenty z tej pracowni są dziełem Girola­ma. W rodzinie Amatich pojawił się jeszcze jeden Girolamo, syn znakomitego Nicoli. Niestety, nie odziedziczył po nim talentu.

ALEKSANDER WIELKI (356-323 p.n.e)

November 5th, 2008

Zwany także Macedońskim. Wybitny wódz starożytności. Syn Filipa II i Ohmpias. Uczeń Arystotelesa. W 338 r. pjLe. brat wraz z ojcem udział w słynnej bitwie pod Che-roneją, w której Filip Macedoński pokonał Cie­ków, kładąc kres ich niepodległości. Po zamor­dowaniu ojca przez spiskowców w 336 r. pjLe. objął tron i ogłosił się w Koryncie wodzem wszechhelleńskim. W 335 r. p.n.e. wyprawił się aż nad Dunaj, walcząc z Trakami i IliramL W czasie jego nieobecności doszło w Grecji do rozruchów, na których czele stały Teby. Po po­wrocie z wyprawy Aleksander dla przykłada zburzył buntownicze miasto. W 334 r. p.n.e. pod­jął wielką wyprawę przeciwko Persom, stojąc czele 30 000 wojsk pieszych i 5000 konnych. Doszedłszy do rzeki Granik, odniósł tam wspa­niałe zwycięstwo, w wyniku którego opanował kilka miast, m.in. Efez i Milet. Następnie podbił kraje Azji Mniejszej, gdzie w Gordionie rozciął słynny węzeł gordyjski, znajdujący się w świą­tyni Zeusa. Według legendy Gordios miał umie­ścić tam wóz i jarzmo przywiązane do dyszla pomocą zmyślnie splątanego węzła. Wyrocznia orzekła, że kto rozpłacze węzeł, ten zdobędzie władzę nad Azją. Aleksander Wielki przeciął węzeł mieczem. W 333 r. p.n.e. zwy­ciężył króla perskie­go Dariusza pod Is-sos. Następnie opa­nował Egipt i wkro­czył do Mezopota­mii. Ustanowił stoli­cę swego państwa w Babilonie i dążył do stworzenia uni­wersalnej monarchii, obejmującej tereny dawnego państwa

perskiego oraz Macedonię i Grecję. W swoich projektach opierał się na klasach posiadających. Te dążenia wywołały niezadowolenie wśród Greków i Macedończyków. Rozpoczął również pochód na Indie. Planował podbój Cyrenajki. Kartaginy i Italii. Plany te pokrzyżowała przed­wczesna śmierć. Aleksander Wielki, z pocho­dzenia Macedończyk, stał się bohaterem wiehi legend. Był genialnym wodzem, wspaniałym mówcą i przywódcą. Kochał życie i żył z iście wschodnim przepychem, co wywoływało po­wszechne niezadowolenie. Miahgwałtowny cl rakter. Potrafił w przypływie gniewu skazać śmierć nawet najserdeczniejszych przyjaciół- Me można jednak zapominać o jego zasługach. Pod­czas wypraw zakładał wiele miast, często istnie­jących do dziś, jak chociażby Aleksandria, leżąca w Egipcie nad brzegiem Morza Miasta te były nie tylko ośrodkami życia wego, ale także kulturalnego. W celu ożywienia handlu przeprowadził reformę systemu nego: ujednolicił pieniądz i zaczął bić monety złote i srebrne. Jego wyprawy przyczyniły się do odkrywania różnych krain, poznawania różnych kultur. Po śmierci Aleksandra państwo rozpada) się. Powstały nowe państwa hellenistyczne, rzą-dzone przez wodzów macedońskich.

ALBERT WIELKI (ok. 1193,1200 lub 1206-1280)

November 5th, 2008

Uczony, teolog i filozof średniowieczny. Przyszedł na świat w Lauingen nad Du­najem, ale rok jego urodzin nie jest zna­ny. Ojciec był naczelnikiem miasta. Albert stu­diował w najznamienitszych ówczesnych uni­wersytetach - najpierw w Padwie i w Bolonii, potem w Paryżu. W Padwie w 1221 r. wstąpił do zakonu kaznodziejskiego, a następnie został wysłany do Kolonii, gdzie ukończył studia teo­logiczne i otrzymał święcenia kapłańskie. Prawdopodobnie właśnie w Kolonii, wiele lat później, jego uczniem został św. Tomasz z Akwinu. W 1260 r. Albert otrzymał sakrę bi­skupią i objął biskupstwo Ratyzbony, ale po dwóch latach zrezygnował z tej godności. Pa­pież powierzał mu wiele misji publicznych, co świadczy o tym, jak bardzo był ceniony w ów­czesnym świecie. Wziął także udział w soborze powszechnym w Lyonie w 1274 r. Resztę życia spędził w Kolonii. Nazywano go „sumą dobro­ci”. Przede wszystkim zadziwiał współcze­snych swoją wiedzą. Interesował się wieloma dziedzinami nauk, m.in. naukami przyrodni­czymi, filozofią i teologią. Współczesny Alber­towi Urlych ze Strasburga pisał: „Mąż tak dale­ce boski we wszystkiej wiedzy, że może być nazwany cudem i podziwem naszych czasów”, a Roger Bacon wyraził swój podziw następują­co: „W nieskończonym morzu różnych auto­rów orientował się z zadziwiającą łatwością”. Przypisywano mu nawet wiedzę magiczną. Pierwszy wprowadził do uniwersytetów, gdzie dotychczas królował Platon, Arystotelesa i przystosował jego nauki do potrzeb teologów chrześcijańskich. Opierając się na pracach Ary­stotelesa (najbardziej wszechstronnego myśli­ciela i uczonego starożytności, który w nau­kach zapoczątkował empiryczne metody badań i był twórcą podstaw biologii), prowadził w dziedzinie przyrodoznawstwa własne prace badawcze i eksperymenty, zwłaszcza w zakre­sie klasyfikacji roślin i zwierząt. Zajmował się kwestią rozmnażania i opracował systematykę przyrody żywej. Pierwszy starał się stworzyć syntezę wszystkich na­uk. „Intencją naszą jest, by te wszystkie części (fizykę, mate­matykę, metafizykę) połączyć w jedną ca­łość (..-)” - pisał w swoich dziełach, których wydał 40 to­mów. Najbardziej zna­ne z nich to „Summa theologiae”, „Summa de creaturis”, „De animalibus libri XXVI” i „De vegetalibus libri VII”. Był nie tylko wybitnym uczonym, ale także człowiekiem licznych zalet i wielkiego serca. Już za życia cieszył się sławą i ogromną czcią. Zmarł w Kolonii. Po śmierci wystawio­no mu pomnik. Papież Pius XI kanonizował go (tzn. zaliczył w poczet świętych) w 1931 r. Na­dał mu też tytuł doktora uniwersalnego. Ludzie już od dawna obdarzali go przydomkiem „Wielki”.

AJSCHYLOS (525-456 p.n.e.)

November 5th, 2008

Po e t a, twórca klasycz­nej tragedii greckiej. Po­chodził z ary­stokratycznej rodziny z Ele­usis pod Ate­nami. Brał udział w słyn­nych zwy­cięskich bit­wach Greków z Persami: pod Maratonem

(490 r. p.n.e.), pod Salaminą (480 r. p.n.e.) i pod Platejami (479 r. p.n.e.). Całe życie był z tego dumny. Jemu przypisuje się autorstwo epigramu na własnym grobie; mówi w nim jedynie o swo­ich zasługach jako obywatela-żołnierza, sło­wem nie wspominając o twórczości poetyckiej, a przecież jest zaliczany (obok Sofoklesa i Eury­pidesa) do trójki wielkich tragików greckich. ^ Był z nich najstarszy. Pierwszą tragedię napisał, mając 25 lat. Był autorem 90 sztuk, zwyciężając w zawodach poetyckich 13 razy, dopóki nie po­konał go młody Sofokles. Jego 52 dramaty uzy­skały najwyższe wyróżnienie. W całości zacho­wała się do naszych czasów jedynie 7 tragedii i wiele utworów we fragmentach, ale i po tej skromnej spuściźnie ocenić można wielkość ta­lentu Ajschylosa. Z ocalałych utworów najsłyn­niejsze to: „Persowie”, „Prometeusz w oko­wach” i „Siedmiu przeciw Tebom”. W całości zachowała się trylogia „Oresteja”. Mówi się, że Ajschylos był poetą teatru, twórcą wspaniałych, działających na wyobraźnię scen, a także in­nowatorem. Ograniczył bowiem rolę chóru, tak niezwykle ważnego do tej pory w teatrze grec­kim, i wprowadził na scenę drugiego aktora. Wysunął na plan pierwszy dialog, wzbogacił strój aktorów. Wielką rolę w jego dramatach od­grywa muzyka, zarówno partie chóralne, jak i solowe. Postacie sztuk są majestatyczne, posą­gowe, a styl wzniosły i patetyczny. Poeta lubił sztuki monumentalne, wielkie nastrojowe wido­wiska z użyciem dostępnych ówcześnie środ­ków technicznych, jak np. maszyna do grzmo­tów, zapadnie itp. Mimo iż pochodził z rodziny arystokratycznej, był piewcą demokracji aten skiej, sławiąc jej zwycięstwo nad despotyzmem i tyranią wschodnią w wielu utworach, przede wszystkim zaś w „Persach” i „Orestei”. To ostat nie dzieło jest symbolicznym ujęciem historii państwa greckiego. Idea historycznego postępu ludzkości jest również tematem „Prometeusza w okowach”, którego bohater, wykradłszy ogień bogom, przyniósł go ludziom, za co został skaza­ny przez Zeusa na okrutną śmierć. W ostatnich latach życia poeta wszedł w konflikt z władzami Aten, został nawet oskarżony o zdradzenie taje mnicy misteriów. Z tego powodu musiał ucho­dzić na Sycylię, gdzie zmarł w Geli. Mieszkańcy tej miejscowości wznieśli mu wspaniały grobo­wiec. Znaczenie Ajschylosa dla dziejów dramatu można jedynie porównać ze znaczeniem Sze­kspira. Z postaci przez niego stworzonych najsil­niej w wyobraźni późniejszych twórców i filozo­fów utrwalił się Prometeusz. Ukuto nawet termin „prometeizm”, oznaczający poświęcenie życia jednostki dla dobra ludzkości.

Konrad Adenauer (1876-1967)

November 5th, 2008

Pierwszy kanclerz Niemieckiej Republiki Federalnej urodził się w Kolonii. Odebrał wszechstronne wykształcenie humani­styczne na uniwersytetach we Freiburgu, Mo­nachium i Bonn. Karierę polityczną rozpoczął w czterdziestym pierwszym roku życia, kiedy został burmistrzem w rodzinnym mieście. Po­glądy polityczne Adenauera ukształtowała chrześcijańska myśl społeczna, wedle której najważniejszym filarem porządku społecznego jest rodzina. Adenauer był przeciwny odgórnego wprowadzania „ładu i społecznego”. Przez całe życie, w iiilmfnii lan od pruskich konserwatystów, był i iwut IMJ kiem współpracy politycznej i gospodarczej Niemiec z krajami Europy Zachodniej, a zwła­szcza z Francją. W marcu 1933 roku, sprawu­jąc nadal funkcję burmistrza Kolonii. Adenau­er odmówił wywieszenia flagi hitlerowskiej na ratuszu i nie zaszczycił swą obecnością przyby­łego z wizytą fuhrera. Za to został pozbawiony wszystkich godności publicznych (a był także przewodniczącym Pruskiej Rady Państwa) przeniesiony na emeryturę. Do roku 1945 jako osoba nieprzychylna nazistom był dwu­krotnie aresz­towany. Po woj­nie powrócił na stanowisko bur­mistrza Kolonii i w krótkim cza­sie został przy­wódcą chrze­ścijańskiej de­mokracji (CDU) brytyjskiej strefie okupa­cyjnej.

Ernst Abbe (1840-1905)

November 5th, 2008

Wwybitny badacz i odkrywca w dzie­dzinie optyki, a także działacz spo­łeczny i filantrop, urodził się w Eise-nach. Ukończył studia w zakresie nauk ści­słych na uniwersytecie w Jenie. W wieku dwu­dziestu trzech lat habilitował się i przyjął posa­dę docenta na tejże uczelni. Trzy lata później poznał Karola Zeissa, który prowadził w Jenie niewielki warsztat mechaniczno-optyczny. Ab-be został współpracownikiem, a następnie wspólnikiem Zeissa. W 1870 roku mianowano go profesorem nauk matematyczno-fizycz­nych, a w osiem lat później dyrektorem obser­watorium astronomicznego w Jenie. Łączył obowiązki wykładowcy z pracą nad ulepsze­niem mikroskopu i innych przyrządów optycz­nych. Jako pierwszy zastosował sztuczne oświetlenie w mikroskopie, aby uniezależnić badaczy od światła dziennego. Później wpadł na pomysł wypełniania olejkiem przestrzeni między preparatem a obiektywem. Zwiększało to zdolność rozdzielczą mikroskopu. W 1872 roku opublikował teorię mikroskopu optycz­nego. Jego udoskonalenia stały się tak popu­larne, że naśladowcy Abbego w Niemczech umieszczali na swoich mikroskopach napis: „Tak samo jak w Jenie”. Jednocześnie Abbe opracował zestaw przyborów umożliwiają­cych rysowanie obrazów oglądanych pod mi­kroskopem. Potem skonstruował refraktometr i polaryzator, wykorzystywane do badania składu i struktury substancji przepuszczają­cych światło. Prowadzone przez niego ekspe­rymenty zaowocowały produkcją nowych ga­tunków szkła, bardziej wytrzymałych i odpor­nych na wysoką temperaturę. Stosowano je do produkcji naczyń laboratoryjnych. W latach 90. Abbe dokonał odkryć i udoskonaleń takich urządzeń jak obiektywy fotograficzne, celow­niki, dalmierze czy lornety pryzmatowe. Abbe był człowiekiem nie dbającym o korzyści ma­terialne. Kiedy starzejący się Karol Zeiss wy­mógł na nim, by został jego pełnoprawnym wspólnikiem, ten większość swoich poka­źnych dochodów przeznaczał na cele dobro­czynne. W 1888 roku po śmierci Karola Zeis­sa utworzył z własnych pieniędzy fundację je­go imienia. Z inicjatywy Abbego za niebaga­telną sumę 1 miliona marek został wzniesiony dom ludowy pomyślany jako wszechnica wol nej myśli dla wszystkich - niezależnie od po chodzenia, wyznania, przynależności partyj nej czy wykonywanej profesji. Dzięki niemu wprowadzono także w zakładach Zeissa ośmiogodzinny dzień pracy, pierwsze płatne

urlopy i kon kretne zasady obliczania za siłków i emery tur. Tuż przed śmiercią zapi­sał w testamen­cie jeszcze mi­lion marek swe­mu ukochane­mu uniwersyte­towi.

Magdalena Abakanowicz (ur. w 1930)

November 5th, 2008

Jest jednym z najsłynniejszych w świecie polskich artystów plastyków. Specjalizuje się w oryginalnej dziedzinie, jaką jest tkani­na artystyczna. W latach 1949-1955 kształciła się w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięk­nych w Sopocie oraz w Akademii Sztuk Pięk­nych w Warszawie. Artystka tworzy unikatowe tkaniny, strukturalne gobeliny oraz oryginalne formy przestrzenne - tkane, wiązane i splatane. W światowym tkactwie artystycznym zajmuje wysoką pozycję jako twórczyni form prze­strzennych, zwanych od jej nazwiska „abakanami”. Charakteryzują się one bogatą, reliefową strukturą. Abakanowicz wykorzystała tu - za­miast tradycyjnej tkaniny, wykonywanej na krosnach - znacznie mocniejsze włókno sizalo­we, otrzymywane z liści agawy. Te piękne, cho­ciaż niezwykle pracochłonne, kompozycje ma­ją niekiedy olbrzymie rozmiary. Słynny tkany relief, wykonany dla muzeum Noordbrabant w Holandii w latach 1970-1971 ma 200 m2!

Najbardziej znanymi cyklami prac tkac­kich artystki są „Abakany”, stworzone w la­tach 60., czy „Alteracje”- abstrakcyjne kom­pozycje figuralne, formowane z materiałów tekstylnych, utrwalonych żywicą. Stanowiąje malownicze, choć kontrowersyjne „Głowy”, „Postacie siedzące” czy „Plecy”, powstałe w latach 70. W następnym dwudziestoleciu artystka tworzy kolejne cykle: „Syndromy”, a wśród nich „Tłum I”, „Tłum II”, „Ragazzi”. Magdalena Abakanowicz z powodzeniem -^^^r-rzeźbi w metalu, drewnie i kamieniu. Do bar­dziej znanych prac należą „Inkarnacje” czy ,Gry wojenne”. Artystka również maluje. Re­alizuje także cieszące się uznaniem projekty przemysłowo-urbanistyczne, np. dla dzielnicy La Defense w Paryżu.

Od 1985 roku Abakanowicz urządza stałe ekspozycje w otwartej przestrzeni. „Katharsis-33″ stanowi zespół 33 rzeźb, ulokowanych koło Pistoli we Włoszech. Kolejną ekspozycją rzeź­biarską jest „Negev-7″ w Izraelu. Prace naszej słynnej artystki znajdują się w wielu muzeach świata. Magdalenę Abakanowicz uhonorowano Złotym Medalem VII Międzynarodowego Bien­nale Sztuki w Sao Paulo z 1956 roku, nagrodą Herdera czy nagrodą Fundacji Jurzykowskiego. Dwie wyższe uczelnie artystyczne: w Londynie i w Providence w USA, zaszczyciły ją doktora­tami honoris causa. W 1972 roku otrzymała również nagrodę państwową pierwszego stopnia w naszym kraju.

Mimo absorbującej twórczej pracy, artyst­ka znalazła czas, by uczyć swego rzemiosła młodsze pokolenia. Przez ponad 20 lat wykła dała w poznańskiej Wyższej Szkole Sztuk Pia stycznych.


gry - wózki widłowe - Apteka internetowa - Tanie bilety lotnicze - Ubieranki - kartony - bukiety ślubne - zakłady sportowe - Drzwi - Tanie Bilety lotnicze - prepaid calling card - Betfair Trading - najlepsze kredyty mieszkaniowe - życzenia świąteczne - Tanie Latanie